przez Zeratul » 10 maja 2010, o 19:49
bez sensu, przecież to nie dotyczy tylko Kobióra, tutaj to jeszcze nic. Ostatnio byłem na mszy w Panewnikach tam dziecko latało sobie po tych bocznych drewnianych ołtarzach że hałas był taki że aż nie było słychać kazania, a sam rodzic się tylko patrzył i nic nie robił, dopiero po 15 min jakaś kobieta poszła zwrócić uwage to wziął dzieciaka pod ręke a po 10 minutach znowu się zaczęło... Ksiądz nie zwrócił uwagi. Tak to już niestety ostatnio bywa... bezstresowe wychowanie?